Forum Dyskusje Jeleniogórskiego Stowarzyszenia Żołnierzy Radiotechników Dyskusje Jeleniogórskiego Stowarzyszenia Żołnierzy Radiotechników "RADAR"
Przejdź na stronę główną WWW.RADAR.JGORA.PL
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy  AlbumAlbum   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

OD JUTRA JEST INACZEJ

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Dyskusje Jeleniogórskiego Stowarzyszenia Żołnierzy Radiotechników "RADAR" Strona Główna -> Wspomnienia z Jeleniej Góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tadeusz kadow



Dołączył: 06 Kwi 2008
Posty: 105
Skąd: wrocław

PostWysłany: 16 Maj 2011 12:52 pm    Temat postu: OD JUTRA JEST INACZEJ Odpowiedz z cytatem

Tak, bardzo łatwo jest napisać a jeszcze łatwiej jest powiedzieć!
Sęk jednak w tym aby to powiedzenie "Od JUTRA JEST INACZEJ" było przez wszystkich dobrze zrozumiane a nade wszystko przyjęte do realizacji.
Kiedy tak w czasie porannego apelu stoję przed frontem pododdziału którym mam dowodzić i patrzę wszystkim żołnierzom prosto w oczy w myślach układają się założenia tego hasła które wymyśliłem i zamierzam je wprowadzić w życie.
Jestem miłośnikiem historii wojskowości,przeczytałem wiele pamiętników napisanych przez już nieżyjących i współczesnych wojskowych.Przyznaję chciałem się na nich wzorować i na Ich wspomnieniach budować dyscyplinę w mojej kompanii.
Jest to okres kiedy oficjalnym hasłem służącym wprowadzeniu tej dyscypliny jest pojęcie określane jako ŚWIADOMA DYSCYPLINA i wszystkie jej odmieniany formy.Nie ma żadnej odprawy i to na żadnym szczeblu,nie ma żadnego szkolenia na którym by prowadzący nie używali określenia ŚWIADOMA DYSCYPLINA,dodając - wszyscy musimy ja kształtować,wszyscy musimy od podwładnych takiej dyscypliny wymagać.
Pisząc te wspomnienia nie pokpiwa z tego określenia.sam jestem do niego przywiązany i mało tego jestem przekonany,że tylko kształtowanie przeze mnie takiej dyscypliny zagwarantuje mi powodzenie w dowodzeniu kompaniom.
Sam mam o tym określeniu,zdaniem moim właściwie zrozumienie.
Znam ciężar zadań jakie przed kompanią stoją,jestem świadomy jakim wysiłkiem musimy te zadania wykonać więc pojęcie tej ŚWIADOMEJ DYSCYPLINY właśnie w zrozumieniu ŚWIADOMA przemawia do mojej wyobraźni.
Zrobię wszystko by do wszystkich dowodzonych moich żołnierzy dotarło to,że wszyscy jesteśmy TYCH ZADAŃ ŚWIADOMI.
Jestem na początku drogi dowodzenia lecz wiem,że muszę dotrzeć do ŚWIADOMOŚCI każdego żołnierza.
Teraz zastanawiam się czy starczy mi sił ale wyprzedzając to wszystko co zamierzam wspomnieć dodaję każdego dnia,tygodnia,miesiąca konsekwentnie to pojęcie wcielałem w życie.
Czy mi się udało, czy znalazłem zrozumienie u wszystkich żołnierzy i czy wreszcie ich nie zawiodłem?
Sam nie wiem co mam odpowiedzieć na tak postawione przez siebie pytania.
Niech więc odpowiedzią na to będą oceny które kompania otrzymywała w kontrolach,ćwiczeniach i treningach w których uczestniczyła.
Wszystkie - na poziomie co najmniej dobrej oceny!
Świadomy jestem,że pierwsze moje decyzje zarówno w śród żołnierzy zawodowych jak i służby zasadniczej nie wzbudzały zachwytu.
Chyba nawet z przewagą u żołnierzy zawodowych.
Świadom jestem jaki wysiłek włożyliśmy aby o Lisewie zmieniono opinię.
Żałuję tylko,że nie wszystkich do tego wysiłku udało mi się zmobilizować i z niektórymi żołnierzami zawodowymi przyszło mi się pożegnać!
Jednego byłem pewny,muszę być konsekwentny w decyzjach.
Sam sobie również postawiłem bardzo wysoko poprzeczkę.
Pierwsze moje decyzje sprowadzały się do przypomnienia wszystkim funkcyjnym o ICH regulaminowych obowiązkach - żadnych decyzji dowódca kompanii,czyli ja nie podejmie bez uprzednio przedstawionych wniosków przez dowódców elementów bojowych.
Dotychczas panowała zasada - o wszystkim decyduje tylko dowódca kompanii.
OD JUTRA wprowadzona zostaje zasada codziennej odprawy kadry na której każdy przedstawia jakie zadania będzie realizował i jednocześnie złoży meldunek jak zostały zrealizowane zadania dnia poprzedniego.
OD JUTRA wszystkie służbowe sprawy wszyscy przełożeni rozpatrują w drodze raportu a nie "w biegu"!
OD JUTRA wszyscy żołnierze zawodowi na terenie koszar przebywają w mundurach polowych.
OD JUTRA dzieci kadry do szkoły dowożeni i przywożeni są samochodem i jako,że w kompanii nie ma kantyny tym samym samochodem rodziny mogą udawać się do Gniewina /7 km/do sklepów na zakupy.Dotychczas wożono wozem konnym.
To wożenie wozem konnym budziło mój sprzeciw jeszcze jak byłem dowódcą stacji i zawsze obiecywałem sobie,że gdybym został dowódcą kompanii to będzie mi wstyd wozić rodziny w taki sposób.
Teraz zrealizowałem to choć przyznaję miałem pierwotnie wiele kłopotów ze sztabem pułku.
OD JUTRA wszyscy żołnierze zawodowi obowiązkowo po dyżurze mają 24 godziny odpoczynku.Nigdy nie nachodziła mnie myśl aby zatrzymać takie żołnierza w służbie.Byłem temu przeciwny jako dowódca stacji i teraz konsekwentnie tej zasady przestrzegałem.
OD JUTRA każdy żołnierz zawodowy który nie ma dyżuru i nie jest w grupie operacyjnej nie ma trudności w opuszczeniu garnizonu na niedzielę.
OD JUTRA decyzje w sprawie przepustek dla żołnierzy służby zasadniczej podejmuje szef kompanii a w sobotę przepustki mogą być wystawiane do godziny 7 rano w niedzielę.
Już jako dowódca stacji byłem za takim rozwiązaniem przepustek ale nie znalazłem poparcie u poprzednika.
Dotychczas przepustka była fikcją.Żołnierz mógł ją otrzymać ,tak przewidywał Regulamin Służby Wewnętrznej,w sobotę od godziny 17,00 do 21,3o.
Żołnierze nigdy z takich przepustek nie korzystali.Nie było po prostu gdzie spędzić tak czasu.
To OD JUTRA JEST INACZEJ realizowane było jeszcze przez szereg postanowień.
Wiedziałem jednak,że idziemy wszyscy w dobrym kierunku.
Myślę jednak,że najwięcej nowego w swoich postanowieniach wniosłem wprowadzając cotygodniowe odprawy służbowe całego stanu osobowego.

W następnym TYGODNIOWA ODPRAWA SŁUŻBOWA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Dyskusje Jeleniogórskiego Stowarzyszenia Żołnierzy Radiotechników "RADAR" Strona Główna -> Wspomnienia z Jeleniej Góry Wszystkie czasy w strefie GMT
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group