Forum Dyskusje Jeleniogórskiego Stowarzyszenia Żołnierzy Radiotechników Dyskusje Jeleniogórskiego Stowarzyszenia Żołnierzy Radiotechników "RADAR"
Przejdź na stronę główną WWW.RADAR.JGORA.PL
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy  AlbumAlbum   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Technika zmniejsza WRt

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Dyskusje Jeleniogórskiego Stowarzyszenia Żołnierzy Radiotechników "RADAR" Strona Główna -> Radiotechnicy wczoraj i dziś
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Krzysztof Lis
Gość





PostWysłany: 12 Mar 2006 17:41 pm    Temat postu: Technika zmniejsza WRt Odpowiedz z cytatem

Tak się składa, że służę w 3 brt Sandomierz. Na bazie tego brt w Krakowie i w Zamościu będą rozlokowane BACKBONE. I tak oto w ten sposób znikną prawie wszystkie krt wtym batalionie. Każdy radiotechnik służący parę lat wie co kiedyś oznaczała gotowość bojowa nr 1 czy WSGB dla pola radiolokacyjnego. Okazuje się, że naszym NATO-wskim partnerom wystarcza 3000 m. Ciekawe są również propozycje wypożyczania, a może kupienia AWACS-ów. Po tych paru latach ciśnie mi się na usta pytanie Quo vadis WRt ?
Powrót do góry
Webmaster
Site Admin


Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 75
Skąd: Jelenia Góra

PostWysłany: 12 Mar 2006 20:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam!
No cóż ja powiem tak. To, że technika wkracza do wojsk to dobrze. Niedobrze natomiast, że jak się wydaje zwyciężają poglądy, że wystarczy np. 1 stacja "samoobsługowa" serwisowana przez producenta. Dziś może wystarczy, ale gdy ojczyzna będzie w potrzebie? Historia mówi, że z tym bywa różnie. Niestety już od końca lat 80-tych widać było postępującą degradację naszych wojsk. Brak dostaw nowego sprzętu, problemy zaopatrzeniowe i remontowe..... To wszystko dla mnie zupełnie niezrozumiałe. Logika mówi (nawet to można zobaczyć na filmach made in USA), że to armia jest (powinna być) motorem napędzającym rozwój elektroniki. U nas tego niestety ale nie widać. Obawiam się, że z tego wszystkiego nic dobrego nie wyjdzie.
_________________
Pozdrawiam
Tadeusz Betlej (tbet@nteria.pl)

Zapraszam również na http://www.wycieczki.ournet.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
bartle
Gość





PostWysłany: 13 Mar 2006 09:56 am    Temat postu: Quo vadis WRt Odpowiedz z cytatem

Czy tylko WRt? Świat w ciągu ostatniego 20. lecia w zakresie elektroniki i komputeryzacji poszedł tak daleko, że za pare lat (jeśli dalej będzie następowała integracja narodów) żadne środki radiotechniczne nie będą potrzebne. Przecież obecnie już wszyscy o wszystkich prawie wszystko wiedzą. Kto nam zagraża? Może Białoruś? Nie widze w najbliższym otoczeniu reaalnych wrogów naszego kraju.
I dlatego czy chcemy, czy nie, czy nam to sie podoba czy też nie, nic na likwidacje naszych kochanych wojsk radiotechnicznych nie poradzimy. Szkołe, która kształciła specjalistów zlikwidowano. Obecnie całe WRt zastąpi chyba jeden, lub dwa Awacsy. A później może jeden wiszący nad Europą stacjonarny satelita. I taka będzie chyba przyszłość zbierania informacji o wszystkim (jak pokazują w filmach SF).
Szkoda tylko tego, że my nie nadążamy za tym wszzystkim i to nas przeraża.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: 19 Mar 2006 01:21 am    Temat postu: Re: Quo vadis WRt Odpowiedz z cytatem

bartle napisał:
Czy tylko WRt? Świat w ciągu ostatniego 20. lecia w zakresie elektroniki i komputeryzacji poszedł tak daleko, że za pare lat (jeśli dalej będzie następowała integracja narodów) żadne środki radiotechniczne nie będą potrzebne. Przecież obecnie już wszyscy o wszystkich prawie wszystko wiedzą. Kto nam zagraża? Może Białoruś? Nie widze w najbliższym otoczeniu reaalnych wrogów naszego kraju.
I dlatego czy chcemy, czy nie, czy nam to sie podoba czy też nie, nic na likwidacje naszych kochanych wojsk radiotechnicznych nie poradzimy. Szkołe, która kształciła specjalistów zlikwidowano. Obecnie całe WRt zastąpi chyba jeden, lub dwa Awacsy. A później może jeden wiszący nad Europą stacjonarny satelita. I taka będzie chyba przyszłość zbierania informacji o wszystkim (jak pokazują w filmach SF).
Szkoda tylko tego, że my nie nadążamy za tym wszzystkim i to nas przeraża.

Rozbawił mnie ten Twó post prawie do łez. Ty chyba jesteś bardzo młodym człowiekiem i to świeżo po jakimś pacyfistycznych kursach.
Wszyscy o wszystkich wszystko wiedzą! Czy aby na pewno? Skoro tak wszystko wiesz to zbuduj dla nas jakis "niewidzialny" samolot , a póżniej tego cudownego satelitę który w pojedynkę obsłuży całą Europę łącznie z tymi "niewidzialnymi" samolotami. No ale póki co mamy dwa AWACS ,które znaczą tyle co całe nasze WRT. Pewnie! Weżmy taką wojenkę (nie prawdziwą wojnę) w Jugosławii. Zachodni piloci mając komfortowe warunki "pracy" wspierani byli w czasie akcji przez 2 AWACS. Żeby zapewnić ciągły dozór(3 zmiany) potrzeba jeszcze czterech sztuk.Ile to kasy? Pewnie z 6mld$ plus rezerwa na straty które bedą na pewno w normalnym konflikcie. Nas na to nie stać. Możemy posiłkować się całym tym systemem , ale musimy mieć swoją własną rozsądną rezerwę na przetrwanie najgorszego. Całej tej gadaniny o inegracji narodów nawet nie chcę komentować ,bo stabilniej było przed upadkiem komuny niż teraz.Co będzie jeśli ktoś cofnie nam gwarancje i przestanie dostarczać INFORMACJĘ? Pewnie, zlikwidować wszystko, będzie "jeden satelita", powszechna miłość między narodami a jak coś nie wyjdzie to pódziemy w jasyr. Ty nie widzisz wrogów naszego kraju? Ty może nie widzisz ich nawet w przeszłości? O technicznych aspektach problemu nie chce mi się pisać boś na pewno laik.
Powrót do góry
absolwent



Dołączył: 16 Mar 2006
Posty: 3
Skąd: Przemyśl

PostWysłany: 19 Mar 2006 09:28 am    Temat postu: Re: Quo vadis WRt Odpowiedz z cytatem

Anonymous napisał:
Rozbawił mnie ten Twó post prawie do łez. Ty chyba jesteś bardzo młodym człowiekiem i to świeżo po jakimś pacyfistycznych kursach.

Podziwiam odwagę podjęcia oceny człowieka o którym nie wie się nic, poza kilkoma linijkami tekstu. Można polemizować z jego opinią o współczesnych tendencjach w technice woskowej, natomiast jest w kiepskim stylu używanie pouczającego tonu wypowiedzi.
Tak się składa, że bartle jest weteranem WRT i jednym z twórców pierwotnej strony RADAR-u i chociażby tylko z tego względu należny jest mu szacunek.
Na forum dyskusyjne Jeleniogórskiego Stowarzyszenia Żołnierzy Radiotechnikow "RADAR" można wejść, jak to się mówi - "prosto z ulicy" jednak do dobrego tonu należy zarejestrować się, jeżeli ma się potrzebę wypowiedzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Webmaster
Site Admin


Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 75
Skąd: Jelenia Góra

PostWysłany: 19 Mar 2006 12:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam!
Generalnie poza niepotrzebnymi uwagami do swojego przedmówcy, które nic nie wnoszą do tematu teza Gościa mi w zasadzie odpowiada. Zawsze się mówiło, że wojska WRT to wojska pierwszych 10 minut działań wojennych. Trudno odmówić temu racji zważywszy, że bez informacji r/lok cała reszta sił powietrznych jest "ślepa". To, że zaawansowane rozwiązania techniczne wkraczają do radiolokacji to dobrze, no bo gdzie ich szukać. Elektronika to chyba dziś najbardziej dynamiczna dziedzina, w której nowości, innowacje i nowe technologie pojawiają się można rzec "z dnia na dzień". Jeśli mówimy, że armia jest jednym z gwarantów suwerenności każdego państwa, że w czasie pokoju się szkoli by w chwili próby sprostać zadaniom to nie mogę zrozumieć jak można było doprowadzić do sytuacji gdzie szkolnictwo WRT w mojej ocenie przestało istnieć. Z całym szacunkiem dla WAT, który chyba już bardziej jest uczelnią cywilną niż wojskową i dla Centrum w Koszalinie ale tam moim zdaniem nie wyszkolą się specjaliści, którzy w każdych warunkach będą w stanie utrzymać w sprawności ten cały system r/lok. Założenia, że pomogą sojusznicy, że sprzęt r/lok będzie bezobsługowy i serwisowany przez producentów itp. są w/g mnie chybione, dobre na dziś. Czy takie rozwiązanie sprawdziłyby się w trakcie realnych działań - mam wątpliwości i oby nigdy nie trzeba się było o tym przekonać.
_________________
Pozdrawiam
Tadeusz Betlej (tbet@nteria.pl)

Zapraszam również na http://www.wycieczki.ournet.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Krzysztof424
Gość





PostWysłany: 20 Mar 2006 22:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To bardzo ciekawe co Panowie mówicie.AWACSÓW nie będzie, przynajmniej nie w tej pięciolatce. Te niby wspaniałe BACKBONE nie sa takie wspaniałe. Porównując je z NUR12M nie widzę żadnych rewelacji. Postawimy je sobie i będzie OK. Słyszałem powaznych oficerów którzy mówili, że od 3000 m strefa nam wystarczy,a jak coś to będa AWACSY. To chyba drobne nieporozumienie.
Skoro jednak nikt nam nie grozi to taniej będzie rozwiązać wogóle WP.

Pozdrawiam
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Dyskusje Jeleniogórskiego Stowarzyszenia Żołnierzy Radiotechników "RADAR" Strona Główna -> Radiotechnicy wczoraj i dziś Wszystkie czasy w strefie GMT
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group